Gdzieś Indziej ✏️

2018

Cykl przedstawia rodzinne zdjęcia, na których zostałam sfotografowana w towarzystwie bliskich. Powstawały od momentu moich narodzin. Autorem najstarszych z nich jest mój dziadek – pasjonat fotografii. Na wielu oprócz mnie są moi rodzice. Fotografie te są dla mnie szczególnie ważne przez częste ich wyjazdy do pracy za granicą. Był to czas, kiedy twarze rodziców mogłam oglądać jedynie na zdjęciach. Patrzyłam na nie rzadko, chowałam je, aby nie pobudzać tęsknoty. Teraz, po latach, powtarzam ten gest – odwracam je na drugą stronę, aby ukryć to, co przedstawiają. Okazuje się, że rewers jest równie ciekawy co awers, czego wtedy, jako dziecko nie dostrzegałam. Różnorodne zapiski pojawiające się na odwrocie fotografii, których autorami byli moi rodzice, inni bliscy, oraz ja sama; adnotacje w postaci dat, imion sfotografowanych osób i abstrakcyjne, dziecięce bazgroły tworzą nową opowieść, równie ważną jak to, co znajduje się na „oficjalnej” stronie. Druga strona fotografii wydaje się być bardziej realna w swej fizyczności, bardziej konkretna, pokazuje, że zdjęcie jest obiektem. I to ją odróżnia od fotografii cyfrowej, która przestała być unikalnym obiektem – nie zużywa się, nie niszczeje, nie zmienia koloru, nie widać po niej upływu czasu. Nie ma wreszcie tej drugiej strony, rewersu, a więc i zapisków, które niegdyś pojawiały się na nich, nie ma historii.